Strona główna-Felietony Kingi Dyndowicz

„Pożegnanie z Afryką” na pożegnanie starego roku

2020-05-04T13:43:01+02:00

„Pożegnanie z Afryką” na pożegnanie starego roku Kinga Dyndowicz 1 lipca odchodzącego właśnie roku minęła 80. rocznica urodzin nieżyjącego od kilku lat Sydneya Pollacka. Filmowca, który już zawsze będzie mi

„Pożegnanie z Afryką” na pożegnanie starego roku2020-05-04T13:43:01+02:00

Robin Williams – wspomnienie

2017-04-07T01:15:22+02:00

Robin Williams - wspomnienie Kinga Dyndowicz „Są takie odejścia, w przypadku których brakuje słów. Właśnie tak czuję się od 11 sierpnia, od dnia śmierci Robina Williamsa" – właśnie tak napisałam jakiś czas

Robin Williams – wspomnienie2017-04-07T01:15:22+02:00

Wspominając kino gatunków…

2020-05-04T13:40:49+02:00

Wspominając kino gatunków… Kinga Dyndowicz Ostatnie spektakularne sukcesy westernu miały miejsce w ubiegłym wieku. Jak to możliwe? Amerykańska i światowa publiczność odwróciła się od tradycji... Wspomniane sukcesy dotyczą „Bez przebaczenia" Clinta Eastwooda

Wspominając kino gatunków…2020-05-04T13:40:49+02:00

„Dallas Buyers Club”

2017-04-07T01:21:31+02:00

„Dallas Buyers Club” Moje filmy 2014 Kinga Dyndowicz Choć trudno mi w to uwierzyć, rok 2014 dobiega końca. I właśnie dlatego grudzień stał się dla mnie pretekstem do filmowych podsumowań. Nie spisuję

„Dallas Buyers Club”2017-04-07T01:21:31+02:00

„Interstellar” w kontekście współczesnego science fiction…

2020-05-04T13:34:17+02:00

„Interstellar” w kontekście współczesnego science fiction… Kinga Dyndowicz Nie lubię najnowszego kina science fiction, ale miałam spore oczekiwania związane z dramatem „Interstellar". Przede wszystkim ze względu na nazwisko Christophera Nolana, który

„Interstellar” w kontekście współczesnego science fiction…2020-05-04T13:34:17+02:00

„Grindhouse vol. 1: Death Proof”, reż. Quentin Tarantino

2020-05-04T13:36:18+02:00

„Grindhouse vol. 1: Death Proof”, reż. Quentin Tarantino Kinga Dyndowicz Kiedy ponad 20 lat temu po raz pierwszy zetknęłam się z twórczością Quentina Tarantino, byłam w szoku. Takiego podejścia do kina dotychczas

„Grindhouse vol. 1: Death Proof”, reż. Quentin Tarantino2020-05-04T13:36:18+02:00

David Bowie – wspomnienie…

2017-04-07T01:30:49+02:00

David Bowie - wspomnienie... Kinga Dyndowicz Mam wrażenie, że coraz mniej rozumiem upływ czasu. Nie rozumiem go, bo jest w nim jakaś niepojęta dla mnie dysproporcja. To, że zewnętrznie się starzejemy,

David Bowie – wspomnienie…2017-04-07T01:30:49+02:00
Załaduj więcej